Część społeczności Arc Raiders uwierzyła, że odpowiedzi w ankiecie po meczu wpływają na dobieranie przeciwników. Embark Studios tłumaczy, że to błędne założenie i że ankiety służą do czegoś zupełnie innego.
Ankiety w Arc Raiders nie wpływają na dobieranie graczy. Twórcy gaszą popularny mit
Projektant z Embark wyjaśnił, że ankiety po meczu mają zero wpływu na matchmaking. To narzędzie badawcze, a nie dźwignia do ustawiania poziomu rywali.
Jak w wielu strzelankach, wokół doboru przeciwników narosły spekulacje i próby „optymalizacji” wyników. Plotka o mocy ankiet okazała się jednak efektem potwierdzenia własnych oczekiwań, a nie realnym mechanizmem w grze.
System dobiera graczy na podstawie tego, co wydarzyło się na serwerze, czyli stylu gry i wyników. To standardowe podejście, znane z innych sieciowych produkcji.
Odpowiedzi z ankiet trafiają do zespołu analiz i pomagają łączyć podobne zdarzenia, aby lepiej rozumieć odczucia po meczu. To pomoc dla zespołu danych, nie zmiana algorytmu łączenia lobby.
Błędne odczytanie pytania namieszało w metrykach. Zespół widział wykresy niezgodne z rzeczywistością
Pytanie miało dotyczyć jakości starć PvP, których gracz doświadczył w konkretnej rundzie. Wiele osób odpowiadało jednak, czy w ogóle lubi PvP, co zafałszowało obraz nastrojów.
W efekcie pojawiły się „dziwne” wykresy, które nie pasowały do realnych danych z meczów. Embark podkreśla, że algorytm matchmakingu pozostaje bez zmian, a ankiety nie są używane do regulowania poziomu przeciwników.