NPC sterowani przez generatywną sztuczną inteligencję to jeden z najgorętszych tematów w branży gier. Firma Meaning Machine twierdzi, że gracze reagują na takie rozwiązania bardzo pozytywnie, choć wyniki badania budzą też pewne pytania.

NPC z generatywną AI mają reagować na gracza w czasie rzeczywistym. System nazywa się Battle Banter

Meaning Machine rozwija technologię, która pozwala postaciom niezależnym reagować na działania gracza w trakcie rozgrywki. System o nazwie Battle Banter ma generować dialogi dynamicznie, zamiast korzystać z wcześniej napisanych kwestii.

W praktyce oznacza to, że przeciwnicy lub inni bohaterowie mogą komentować to, co właśnie dzieje się na ekranie. Jeśli gracz wykonuje określone ruchy lub strategie, NPC może odpowiedzieć na nie własną linią dialogową wygenerowaną przez AI.

Technologia jest wykorzystywana między innymi w grze Dead Meat, detektywistycznej produkcji inspirowanej stylistyką noir. W tej grze przesłuchania bohaterów wyglądają inaczej niż w typowych tytułach narracyjnych.

Gracz może zadawać pytania samodzielnie, używając mikrofonu lub klawiatury, a postacie odpowiadają w czasie rzeczywistym. Odpowiedzi generowane są przez sztuczną inteligencję i wypowiadane przez syntetyczne głosy.

Badanie sugeruje, że gracze dobrze reagują na takie rozwiązania. 95 procent uczestników oceniło doświadczenie pozytywnie

Meaning Machine przeprowadziło badanie razem z Uniwersytetem w Bristolu, aby sprawdzić reakcje graczy na NPC napędzanych generatywną AI.

W eksperymencie wzięło udział 68 osób, które spędziły około 20 minut z grą Dead Meat. Po zakończeniu sesji poproszono ich o ocenę doświadczenia.

Według opublikowanych wyników aż 95 procent uczestników uznało rozgrywkę za przyjemną, a 97 procent określiło ją jako satysfakcjonującą. Z kolei 75 procent badanych stwierdziło, że gra pozwala im wyrażać siebie lub podejmować znaczące decyzje.

Autorzy badania podkreślają, że w debacie o AI w grach często dominuje teoria i emocje. W tym przypadku chciano sprawdzić, jak gracze reagują na takie rozwiązania w praktyce.

Wyniki badania mają jednak swoje ograniczenia. Sesje trwały zaledwie 20 minut

Choć wyniki wyglądają bardzo pozytywnie, badanie ma też wyraźne ograniczenia. Najważniejszym z nich jest długość rozgrywki.

Każdy z uczestników grał tylko przez około 20 minut, co oznacza, że doświadczenie mogło przypominać bardziej krótką demonstrację niż pełną sesję gry.

Sami autorzy raportu przyznają, że nie wiadomo jeszcze, jak gracze zareagowaliby na dłuższe obcowanie z taką technologią. Krótka sesja może działać jak ciekawa nowinka, ale niekoniecznie musi sprawdzić się w wielogodzinnej kampanii.

Nie jest też do końca jasne, czy uczestnicy wiedzieli wcześniej, że będą testować grę z NPC sterowanymi przez AI. Jeśli tak było, mogli być bardziej otwarci na takie rozwiązanie od samego początku.

AI w grach nadal budzi duże emocje. Zwolennicy i sceptycy patrzą na nią zupełnie inaczej

Twórcy technologii przekonują, że sztuczna inteligencja może otworzyć nowe możliwości w projektowaniu gier. Dzięki niej postacie mogłyby reagować na graczy w sposób bardziej spontaniczny i nieprzewidywalny.

Krytycy zwracają jednak uwagę, że dialogi pisane przez scenarzystów wciąż oferują większą spójność i kontrolę nad historią. Pojawia się też pytanie, czy takie systemy nie będą wykorzystywane do zastępowania pracy twórców.

Debata o generatywnej AI w branży gier dopiero się rozpoczyna. Wyniki podobnych eksperymentów pokazują, że część graczy jest ciekawa nowych rozwiązań, ale nie oznacza to jeszcze, że wszyscy zaakceptują je w pełnoprawnych produkcjach.

Źródło: PC Gamer