Szef Larian Studios potwierdza, że nowe Divinity to turowe RPG. Powstaje własny system zasad zaprojektowany od podstaw pod grę wideo, bez ograniczeń D&D.

Turowe starcia i pełna swoboda twórców. Nowe Divinity ma wyznaczyć wyższy poziom

Larian oficjalnie zapowiedział kolejne Divinity jako turowe RPG rozwijane bez kompromisów. Studio zapowiada, że projekt to ich najbardziej odważne podejście do gatunku od czasu sukcesu Baldur’s Gate 3. Gra została ujawniona podczas The Game Awards po głośnej akcji z demoniczną rzeźbą na pustyni, co wywołało duży rozgłos.

Własne zasady mają być prostsze i klarowniejsze

Początkowo rozważano kolejną grę na licencji Dungeons and Dragons, lecz zespół nie czuł do niej entuzjazmu. Larian wraca więc do własnego uniwersum i stawia na autorski system, który ma działać lepiej w grze wideo niż reguły z papierowego RPG. Szef studia podkreśla, że przełożenie stołowych mechanik na ekran bywało trudne. Nowy zestaw zasad ma być łatwiejszy do zrozumienia i bardziej responsywny.

Więcej kina i większa rozpiętość opowieści. Studio obiecuje pomysły, jakich w RPG jeszcze nie było

Produkcja powstaje na nowym silniku z większym naciskiem na filmową reżyserię scen i dialogów. Twórcy zapowiadają także szersze warianty historii, tak aby różne osoby opowiadały po premierze zupełnie inne przygody.

Wydanie ma rozpocząć się w formule wczesnego dostępu, podobnie jak w przypadku BG3, choć terminu jeszcze nie podano. Dla porządku warto przypomnieć, że wcześniejsze części serii Divinity bywały oparte na czasie rzeczywistym, lecz duet Original Sin przeszedł już na tury. Nowa odsłona naturalnie kontynuuje ten kierunek.

Po zapowiedzi Larian wypuścił także aktualizację na bieżącą generację dla Divinity Original Sin 2. Ulepszenia są dostępne na Switch 2, PS5 i Xbox Series X/S.

Źródło: Eurogamer, Bloomberg