Rosną szanse, że iPhone Air 2 dostanie drugi tylny aparat. W kuluarach mówi się także o potencjalnej obniżce ceny w USA, co pewnie przełożyłoby się na ceny także w Europie.
Drugi aparat ma być ultraszeroki. To rozwiązuje brak szerszego pola widzenia
Najnowszy przeciek potwierdza, że następca iPhone Air może dorzucić drugi moduł z tyłu. Według wcześniejszych doniesień będzie to obiektyw ultraszerokokątny, który dopełni możliwości głównej matrycy i zwiększy zakres kadrowania. Dla użytkowników oznacza to bardziej wszechstronne zdjęcia.
Obecny iPhone Air radzi sobie z przybliżeniem przez kadrowanie z sensora, lecz nie potrafi symulować szerszej perspektywy. Dodanie ultraszerokiego aparatu w naturalny sposób domknie zestaw, który wielu uznaje za minimum.
Cena w USA może spaść do 899 dolarów. To byłby rzadki ruch Apple
Niektóre źródła sugerują, że iPhone Air 2 mógłby wystartować taniej niż obecny model. Pada kwota 899 dolarów. Cena pierwszej wersji na premierę wynosiła 999 dolarów. Dla segmentu premium byłaby to wyraźna korekta w stronę atrakcyjniejszej wyceny. Ostrożność jest jednak wskazana, bo Apple rzadko tnie ceny nowych modeli. Taki ruch musiałby być uzasadniony strategią całej linii iPhone oraz presją konkurencji.
Na premierę trzeba poczekać do wiosny 2027
Harmonogram nie jest bliski, bo mówi się o starcie dopiero w 2027 roku. W pakiecie ze zmianą aparatów może pojawić się większa bateria, co zwiększy sens całej aktualizacji. Na razie to wciąż przecieki, więc wiele elementów może ulec zmianie na etapie rozwoju produktu.
Źródło: gsmarena.com