Były główny projektant Skyrima, Bruce Nesmith, wskazuje Baldur’s Gate 3 jako kierunek dla kolejnej odsłony The Elder Scrolls. Podkreśla potrzebę bardziej dynamicznego świata i wyborów, które faktycznie zmieniają rozgrywkę. Jego zdaniem społeczność jasno pokazała, jakich doświadczeń oczekuje.

BG3 pokazało, jak nadać wyborom sens. Nesmith chce podobnego podejścia w TES6

Nesmith stwierdził w nowym wywiadzie, że przyszłe gry Bethesdy powinny stawiać na bardziej dynamiczny świat i realne konsekwencje wyborów. Wskazał Baldur’s Gate 3 jako przykład produkcji, gdzie decyzje gracza mają odczuwalny wpływ na przebieg przygody.

Według projektanta to właśnie poczucie sprawczości napędziło popularność gry Larian Studios. BG3 zebrało świetne recenzje, w tym bardzo wysokie oceny i tytuł gry roku 2023, co potwierdza, że taki model opowieści działa.

Mniej resetów świata po zadaniach. Koniec z zasadą put your toys away

Nesmith opisał praktykę projektową określaną jako put your toys away, czyli przywracanie stanu świata do normy po zakończeniu questa, aby nie ograniczać dalszej zawartości. Zasugerował, że częstsze utrzymywanie skutków działań gracza pozwoliłoby budować silniejsze konsekwencje między frakcjami i większe poczucie zmian w świecie.

Jego zdaniem w ostatniej dekadzie tytuły Bethesdy zredukowały dynamikę na rzecz szerszej przystępności. Proponuje przesunięcie akcentów tak, aby nawet poboczne wątki mogły odcisnąć ślad na innych liniach fabularnych.

Wniosek jest prosty. Społeczność oczekuje realnego wpływu działań

Nesmith nie pracuje już w Bethesdzie, ale przekonuje, że społeczność graczy dała jasny sygnał: wybory mają znaczyć więcej i pociągać za sobą szersze skutki. To jego główny postulat pod adresem kolejnego The Elder Scrolls.

W rozmowie poruszył także inne wątki, w tym sens pozostania przy autorskim silniku studia i kulisy pracy nad seriami The Elder Scrolls oraz Fallout. Wywiad zbiegł się z promocją jego trylogii książkowej Loki Redeemed, którą napisał po odejściu ze studia.

Jeżeli TES6 rzeczywiście pójdzie śladem BG3, to rosną szanse na naprawdę dobre RPG, choć nie wiem czy to wystarczy, aby sprostać oczekiwaniom graczy.

Źródło: PC Gamer