Apple rozesłało zaproszenia na specjalne wydarzenie w Nowym Jorku 4 marca. W planie mogą być nowe MacBooki, w tym powrót 12-calowego modelu z układem A18 oraz laptopy z M5. To pokaz dla mediów i influencerów, więc nie wszystko trafi od razu do sprzedaży.
Wydarzenie 4 marca w Nowym Jorku, Londynie i Szanghaju. Czego możemy się spodziewać?
Apple zaprosiło redakcje i twórców na 4 marca, start o 9.00 czasu wschodniego, czyli około 15.00 czasu polskiego. W tym samym czasie mają odbyć się podobne spotkania w Londynie i Szanghaju.
Nie wiadomo, czy wydarzeniu będzie towarzyszyć gotowy materiał wideo z premierami. Format zapowiada się kameralnie, z naciskiem na praktyczne prezentacje dla zaproszonych gości.
Najgłośniejszą zapowiedzią ma być 12-calowy MacBook, napędzany układem A18 lub A18 Pro. To powrót linii, którą Apple wcześniej porzuciło, co czyni tę decyzję szczególnie interesującą.
Kolorowe logo z zaproszeń i ostatnie przecieki sugerują jasne, pastelowe kolory. Wśród możliwych wariantów wymieniane są żółty, jasna zieleń, błękit i róż.
M5 w MacBooku Pro i Air. iPhone 17e i nowe iPady też są w grze
Obok 12 cali spodziewane są MacBook Pro i MacBook Air z układami M5 w nowych konfiguracjach. W kuluarach mówi się także o odświeżonym Studio Display.
Lista potencjalnych zapowiedzi obejmuje ponadto iPhone’a 17e, iPada Air z M4 oraz podstawowego iPada z A18. Nie wszystkie urządzenia muszą jednak pojawić się od razu, bo wydarzenie ma charakter pokazowy.
W przeszłości Apple przeprowadzało podobne sesje hands-on, jak przy prezentacji M3 w 2023 roku. Scenariusz może się powtórzyć, z nagranym wcześniej materiałem i praktycznymi wrażeniami zaproszonych redakcji.
Zaproszenie nie zawiera wyraźnych wskazówek poza kolorystyką. Szczegóły zapewne wyciekną bliżej terminu, jak to zwykle bywa przy dużych wydarzeniach Apple.