Neil Newbon, znany jako Astarion z Baldur’s Gate 3, ponownie skrytykował generatywną AI w grach. Zwrócił uwagę, że tytuły tej klasy powstają dzięki ludzkiej wrażliwości, której modele nie odtworzą w pełni.

Gwiazda Baldur’s Gate 3 znów atakuje generatywne AI. Padają twarde argumenty

W finale swojej 126‑odcinkowej serii na YouTube aktor podsumował, że Baldur’s Gate 3 nie potrzebowało AI i właśnie dlatego robi tak duże wrażenie. Jego zdaniem to gra zbyt złożona i zbyt ludzka, aby jakikolwiek algorytm mógł zaprojektować podobne doświadczenie.

Aktor wskazał na subtelności, emocje i nieoczywiste zwroty, które budują charakter BG3. To właśnie niuanse, patos i „szaleństwo” projektowe, według Newbona, stanowią barierę nie do przejścia dla genAI.

Automatyzacja i porządkowanie zadań to jedno, ale generowanie scenariusza, sztuki czy aktorstwa pozostaje punktem spornym. Największy konflikt dotyczy dialogów i głosów, gdzie ryzyko utraty jakości i tożsamości artystycznej jest największe.

Studio zapowiada brak genAI w nowym Divinity

Po wcześniejszych tłumaczeniach użycia AI na etapie koncepcji Larian Studios ogłosiło rezygnację z takich narzędzi przy rozwijaniu Divinity. Deklaracja „bez genAI” ma objąć sferę artystyczną, a studio podkreśla ręczne, świadome rzemiosło nawet w najbardziej nietypowych elementach projektu.

Źródło: GamesRadar