Playground Games odsłania kierunek rebootu Fable. Studio nie naśladuje Lionhead i odchodzi od klasycznego fantasy na rzecz bardziej baśniowego klimatu.

Nowe Fable nie udaje poprzednika. Twórcy chcą własnego charakteru

Archiwalne materiały od Lionhead posłużyły jako kompas, jednak gra powstaje od zera według zasad Playground. Zespół znany z Forzy Horizon stawia na własny charakter, własne mechaniki i własny humor.

Twórcy traktują baśń i fantasy jako dwa skrajne bieguny, dlatego celują w lżejszy, bardziej przewrotny nastrój. Estetyka, narracja i poczucie humoru mają podkreślać baśniowy ton zamiast monumentalnej, geopolitycznej powagi.

Jednym z filarów jest rozbudowany system NPC, których ma być ponad 1000. Relacje, małżeństwa, rozwody i zatrudnianie mieszkańców mają wpływać na świat, a otwarte lokacje reagują na wybory gracza.

Po segmencie na Xbox Developer Direct ogłoszono okno wydania na jesień 2026, a gra zmierza na Xbox, PC oraz PS5. Brak potwierdzonego psiego towarzysza to zaskakująca zmiana dla fanów dawnych części.

Źródło: GamesRadar