TCL zapowiada Nxtvision A400 Pro, czyli telewizor z matową matrycą jak obraz i miniLED z lokalnym wygaszaniem. Ma celować bezpośrednio w segment, w którym dziś dominuje The Frame Pro Samsunga.
MiniLED to nie zawsze to samo. Klucz tkwi w sposobie podświetlenia
Samsung w The Frame Pro korzysta z edge-lit miniLED, czyli podświetlenia krawędziowego z minimalnym wpływem na kontrast. W A400 Pro TCL stosuje miniLED z lokalnym wygaszaniem, co realnie poprawia czerń i kontrolę światła.
Design jak obraz zostaje. Różnica ma być widoczna na ekranie
Seria Nxtvision, dawniej Nxtframe, już wcześniej naśladowała koncepcję ramy z matową matrycą, która wyświetla reprodukcje dzieł, gdy TV nie pracuje. W nowym modelu dochodzą kwantowe kropki, a obudowa ma nadal mieścić się w 4–4,5 cm grubości.
Biblioteka sztuki to pięta achillesowa. TCL obiecuje, że będzie rosnąć
Samsung chwali się katalogiem ponad 4000 prac, natomiast Nxtvision ma dziś niewiele ponad 100 pozycji. Producent zapowiada poszerzanie bazy wraz z premierą wersji na 2026 rok.
A400 Pro obsłuży 144 Hz, a także 288 Hz przy połowie rozdzielczości. Na pokładzie są HDMI 2.1, VRR, ALLM oraz WiFi 6, co uzupełnia zestaw pod aktualne konsole i szybkie sieci.
System audio firmuje Onkyo z obsługą Dolby Atmos i DTS:X. Nie potwierdzono, czy partnerstwo z B&O, obecne w poprzedniej generacji Nxtvision Pro, zostanie utrzymane.
Telewizor ma trafić na rynek w przekątnych 55, 65, 75, 85 i 98 cali. Start przewidziano w Chinach, a w kolejnych miesiącach planowany jest debiut w Ameryce i Europie, prawdopodobnie po zapowiedziach na CES 2026.
Źródło: flatpanelshd.com