Na CES 2026 Samsung nie pojawi się z klasycznym stoiskiem w głównej hali. Zamiast tego przygotowuje samodzielną przestrzeń w hotelu The Wynn, gdzie zaprezentuje nowości w formie przypominającej galerię.
Samsung rezygnuje z klasycznego stoiska na CES. Wybiera własną halę w The Wynn
Samsung potwierdził, że na początku stycznia pokaże swoje nowości poza główną halą targów. Wydzielona przestrzeń w The Wynn ma dać firmie pełną kontrolę nad formą prezentacji.
Nowe telewizory, monitory i urządzenia AGD mają zadebiutować w tym miejscu, a nie na zatłoczonym show floor. Koncepcja ma przypominać ekspozycję muzealną, nastawioną na opowieść o produktach i ich zastosowaniach.
Wystawa jak w galerii, ale z technologią w roli głównej
W jednej lokalizacji Samsung zorganizuje pokazy, zamknięte spotkania, fora technologiczne i konsultacje z partnerami. Taki układ ma zapewnić spójny przepływ wydarzeń bez konieczności przenoszenia gości między różnymi przestrzeniami.
Firma przekonuje, że to zmiana paradygmatu prezentacji, z naciskiem na wygodę i jakość kontaktu z marką. Plan zakłada mniejsze tłumy, lepsze harmonogramy i głębsze zapoznanie się z technologią.
AI będzie motywem przewodnim całej prezentacji
Kluczowym punktem ma być ujednolicone podejście do sztucznej inteligencji, które spina wszystkie kategorie produktów. Samsung zapowiada, że zademonstruje pełną strategię AI i praktyczne korzyści dla użytkowników.
Firma mówi o zawsze włączonej łączności i integracji sprzętu z oprogramowaniem, która ma przełamywać typowe ograniczenia urządzeń. Zapowiadany jest hiperpołączony ekosystem, w którym inteligentne funkcje działają w tle i współpracują między sobą.