Składany flagowiec Samsunga, planowany na lato, według przecieków, skupi inwestycje w tylnym zestawie kamer. Główna matryca 200 MP ma pozostać bez zmian, ale dwa pozostałe moduły otrzymają wyraźny awans, co powinno poprawić zdjęcia w szerszej perspektywie i z większej odległości.

Więcej mocy w aparatach pomocniczych, ale nie w głównym. To one mają zrobić różnicę

Według przecieków główny aparat pozostanie przy 200 MP, jak u poprzednika, co sugeruje nacisk na dopracowanie przetwarzania obrazu i stabilizacji. Największa zmiana dotyczy modułów towarzyszących, bo pojawić ma się tele 12 MP z 3-krotnym zoomem optycznym, czyli awans z 10 MP w Fold7.

Jeszcze ciekawiej wygląda ultrawide, który ma zostać zapożyczony z Galaxy S25 Ultra i oferować 50 MP. Taki ruch może przynieść lepszą ostrość w rogach kadru i wyższą szczegółowość ujęć architektury oraz krajobrazów.

Selfie bez rewolucji, premiera latem i wciąż status plotki

Frontowe aparaty mają pozostać na poziomie 10 MP, więc przewidywany progres dotyczy przede wszystkim tylnego zestawu. To kompromis, który sugeruje priorytet dla jakości zdjęć głównych i wideo, a nie dla autoportretów czy wideorozmów.

Najważniejsze zmiany (nieoficjalne)

  • Główna: 200 MP, bez zmian względem Fold7
  • Tele: 12 MP, 3x zoom optyczny (awans z 10 MP w Fold7)
  • Ultraszeroki: 50 MP, sensor zapożyczony z Galaxy S25 Ultra (awans z 12 MP w Fold7)
  • Selfie: 10 MP + 10 MP, bez zmian