Nintendo przygląda się skokowi cen pamięci, ale nie zmienia wyceny Switcha 2. Firma twierdzi, że na teraz ma zabezpieczone dostawy i nie planuje korekt cennika.

Zapasy RAM dają Nintendo czas

Prezes Shuntaro Furukawa w rozmowie z japońskim dziennikiem wskazał, że rynek pamięci jest zmienny, ale obecnie nie ma natychmiastowego wpływu na cenę Switcha 2. Nintendo utrzymuje stabilność dzięki zamówieniom planowanym w horyzoncie średnio i długoterminowym.

Kluczowe są tak zwane zapasy bezpieczeństwa, które mają zamortyzować skoki kosztów. Gdy się wyczerpią, scenariusz może się zmienić, tym bardziej że Nintendo w przeszłości podnosiło ceny sprzętu, co widać po korekcie cennika oryginalnego Switcha w 2025 roku.

Pamięć drożeje przez boom na AI. Producenci konsol kalkulują ruchy

Wzrost popytu ze strony centrów danych AI sprawił, że producenci pamięci przerzucili moce z rynku konsumenckiego. To windowało ceny RAM i SSD, a branża mówiła nawet o tym, że konkurenci Nintendo mogą opóźnić swoje nowe konsole, by przeczekać szczyt kosztów.

W ostatnich prognozach Micron sygnalizował, że niedobór pamięci może utrzymać się nawet po 2026 roku. Im dłużej potrwa ciasny rynek, tym większe ryzyko, że zabezpieczenia Nintendo przestaną wystarczać i firma rozważy korektę cenową.

Taryfy mogą namieszać bardziej niż RAM. Nintendo ma jasną politykę przenoszenia kosztów

Poza pamięcią na ceny sprzętu wpływają także cła. Nintendo deklaruje, że traktuje taryfy jako koszt i w miarę możliwości przenosi je na ceny, co oznacza, że wyższe obciążenia mogą finalnie trafić do kupujących.

Przed premierą w Stanach Zjednoczonych firma podniosła wyceny wybranych akcesoriów Switcha 2 właśnie z powodu ceł. Na rynkach europejskich, w tym w Polsce, nie ogłoszono obecnie żadnych podwyżek dla konsoli, więc lokalne ceny pozostają bez zmian.

Dla porządku warto dodać, że Switch 2 debiutował w 2025 roku z ceną 449,99 $ (~1629 zł) oraz trybem 1080p w mobilnym graniu i 4K w stacji dokującej. To tło pomaga zrozumieć, jak wrażliwy na koszty podzespołów jest finalny cennik nowej konsoli.

Rynek pamięci bywa cykliczny, a decyzje o cenach często zapadają z wyprzedzeniem, więc pierwsze miesiące 2026 mogą wyglądać stabilnie, ale długofalowo kluczowa będzie sytuacja z cłami i produkcją DRAM.

Źródło: Game Rant