Ceny podzespołów znów idą w górę, a budowa nowego PC potrafi zaboleć. Mini PC stał się rozsądną alternatywą, bo oferuje zaskakująco dużo mocy w małej obudowie i niższej cenie.
Ceny sprzętu rosną z miesiąca na miesiąc. Mini PC to rozsądny skrót do wydajności
W ostatnich miesiącach koszt pamięci i innych komponentów wyraźnie wzrósł, co utrudnia modernizację domowych zestawów. Dla wielu osób lepszym wyborem będzie po prostu mini PC, który w typowych zadaniach nie ustępuje dużym komputerom.
Przykładowo model GMKtec z procesorem Ryzen 7 5825U, 16 GB RAM i dyskiem SSD 512 GB. Taka konfiguracja bez trudu poradzi sobie z pracą biurową, przeglądarką i multimediami, a w mniej wymagających grach zapewni płynność przy rozsądnych ustawieniach.

Jeśli potrzebna jest większa moc w grach lub w aplikacjach 3D, można podłączyć eGPU dzięki złączu OCuLink. Wystarczy odpowiednia obudowa zewnętrzna i kompatybilna karta, aby uzyskać skok wydajności bez wymiany komputera.
Na plus wypada też łączność i rozbudowa, są liczne USB A, USB C, DisplayPort oraz HDMI, do tego dwa porty Ethernet. Nie zabrakło Wi‑Fi 6E, Bluetooth 5.2, a chłodzenie jest wydajne przy poborze mocy do 40 W w trybie maksymalnym.