LG szykuje nowy typ telewizora, który po wyłączeniu wyświetla sztukę i zdjęcia niczym obraz. Gallery TV ma bezpośrednio konkurować z Samsung The Frame, a więcej o projekcie zostanie pokazane na CES w Las Vegas.
LG wchodzi na rynek telewizorów udających obrazy. To bezpośrednia odpowiedź na The Frame
Koncepcja telewizora wyglądającego jak rama obrazu dojrzała od premiery The Frame w 2017 roku. LG planuje własną interpretację, którą nazwie Gallery TV, działającą jak zwykły TV na co dzień oraz cyfrowa rama, gdy ekran nie jest używany. Bezpośredni rywal The Frame ma trafić do sprzedaży w 2026 roku.
Specyfikacja nie zaskakuje, za to liczy się idea. Matowy ekran ma zniknąć na ścianie
LG stawia na konwencjonalny panel LCD z matową powłoką, rozdzielczością 4K i odświeżaniem 60 Hz. Producent zapowiada podświetlenie miniLED, choć najpewniej będzie to wariant krawędziowy, a na starcie dostępne będą rozmiary 55 i 65 cali.
Segment telewizorów-obrazów rozwija się coraz bardziej. Wcześniej już był TCL pod nazwą Nxtvision oraz Hisense jako Canvas TV na wybranych rynkach. LG sygnalizuje, że zostało coś jeszcze do pokazania i zapowiada ujawnienie następnych elementów podczas targów w Las Vegas.
Treści decydują o wartości. Gallery+ zaoferuje darmową selekcję i pełny katalog w abonamencie
System treści nazwany Gallery+ ma wersję light z darmowym wyborem prac. Pełny katalog obejmie 4500 dzieł, odświeżanych co miesiąc, ale cena subskrypcji nie została jeszcze ujawniona. To model podobny do konkurencji.
AI, muzyka i nowe kategorie sztuki. Ma powstać domowa galeria dopasowana do nastroju
W ramach usługi będzie można generować obrazy przy pomocy AI i łączyć je z muzyką w tle, z głośników telewizora lub przez Bluetooth. LG zapowiada nie tylko klasyczne reprodukcje, lecz także sceny filmowe, sztukę z gier oraz animacje, co ma poszerzyć odbiór poza tradycyjne muzealne zbiory. Fizyczna ramka wokół telewizora będzie wymienna, tak jak u konkurencji.