LG Display zapowiada przełomowy panel OLED dla telewizorów na 2026 rok, z deklarowaną jasnością szczytową do 4500 nitów i najniższym współczynnikiem odbić.
Zwiększona jasność to dopiero początek. Odbicia światła mają spaść do minimum
Nowy panel Tandem WOLED wykorzystuje udoskonaloną strukturę Primary RGB Tandem 2.0, gdzie czerwony, zielony i niebieski generują światło w niezależnych warstwach. Dzięki ulepszonej architekturze pikseli i algorytmom ma osiągać nawet do 4500 nitów oraz wyjątkowo niski poziom odbić, 0,3 procent, co ma poprawić czytelność w jasnym pomieszczeniu.
W praktyce wartości na gotowych telewizorach będą niższe, bo producenci stroją obraz pod jakość i normy kalibracji. Przykładowo panel 2025 deklarował 4000 nitów, a kalibrowany LG G5 osiągnął około 2213 nitów, dlatego w 2026 modele pokroju LG G6 i W6 powinny przekroczyć 2500 nitów i zbliżyć się do 3000 nitów.
Konkurencja też przyspiesza. Samsung Display celuje w podobny wynik
Samsung Display ogłosił, że QD-OLED 2026 również może dojść do 4500 nitów, co oznacza wyrównaną walkę na szczycie. Podejście LG różni się jednak sposobem ograniczania refleksów, to nie jest matowa powłoka znana z S95F, lecz pochłanianie i rozpraszanie światła, które powinno zachować kontrast i ostrość obrazu.
Monitory OLED też dostaną zastrzyk mocy
LG Display przenosi Primary RGB Tandem 2.0 także do linii monitorów gamingowych, co ma dać do 1500 nitów i lepszą efektywność. 27‑calowy panel 4K przechodzi na układ pikseli RGB stripe dla wyraźniejszego tekstu i dokładniejszych kolorów, choć nie wiadomo, ile modeli dostanie identyczną matrycę.
Potwierdzono trzy panele WOLED dla monitorów na 2026 rok, 27 cali 4K z RGB stripe, 39 cali 5K2K oraz 32 cali 4K, a ich debiut przewidziano w nowych monitorach LG Electronics.