Larian włącza generatywną AI do procesu tworzenia gier, lecz zapowiada, że nowa odsłona Divinity nie zawiera materiałów generowanych maszynowo. Studio traktuje AI jako pomoc w prototypowaniu i organizacji pracy, nie jako zastępstwo twórców.
AI pomaga, ale nie pisze gry
Larian wykorzystuje narzędzia AI do eksplorowania pomysłów, rozbudowy wewnętrznych prezentacji, tworzenia wstępnych szkiców koncepcji oraz pisania tekstów zastępczych. Efektywność nie skoczyła jednak gwałtownie, co studio przyznaje otwarcie. AI ułatwia etap wczesnych poszukiwań i porządkowania pracy, ale nie zastępuje pisarzy, grafików ani aktorów. Poniżej zwiastun produkcji.
Tempo produkcji ma wzrosnąć bez utraty jakości. Twórcy stawiają na równoległe pisanie zadań
Plan zakłada krótszy cykl niż w Baldur’s Gate 3, a AI ma być tylko jednym z elementów układanki. Kluczowe będzie prowadzenie prac nad zadaniami i fabułą w trybie równoległym, zamiast liniowej kolejności.
Studio rośnie liczebnie, co wymaga nowej organizacji i narzędzi. Szybki wzrost przynosi nowe obowiązki i ryzyka, ale daje też większą sprawność przy preprodukcji i testach. Nadchodząca gra powstaje jako turowe RPG z pełnią swobody własnego projektu. To ma być najbardziej odważna i samodzielna wizja Larian od lat.
Źródło: Eurogamer, Bloomberg