Nowy przeciek z Chin sugeruje, że iPhone 18 dostanie wyświetlacz o wyższej jasności niż obecny model. Doniesienia dotyczą także rygorystycznych wymagań Apple wobec dostawców paneli, co może wpłynąć na łańcuch dostaw. To ekran ma być główną zmianą.

Apple podkręca jasność w iPhonie 18. To może wykluczyć jednego z dostawców

Znany informator Instant Digital donosi, że BOE może nie spełnić wymagań Apple dotyczących jasności OLED w iPhonie 18. Wskazuje to na ambicję, by ekran był zauważalnie jaśniejszy od iPhone’a 17, który oferuje 1000 nitów w trybie typowym, 1600 nitów w HDR i szczytowe 3000 nitów.

Jeśli informacje się potwierdzą, Apple będzie potrzebowało paneli spełniających wyższe normy luminancji. To może oznaczać zmianę lub ograniczenie puli dostawców, choć konkretne decyzje nie zostały ujawnione.

Specyfikacja ekranu wygląda obiecująco. 120 Hz i LTPO pozostają na pokładzie

Najnowsze przecieki wskazują na panel LTPO OLED 6,27 cala z odświeżaniem 120 Hz oraz zachowaną wyspą Dynamic Island. Taki zestaw sugeruje nacisk na płynność i energooszczędność, a wyższa jasność może poprawić czytelność w słońcu oraz jakość HDR.

W praktyce oznacza to bardziej komfortowe korzystanie z telefonu w trudnych warunkach oświetleniowych. Lepsza jasność to też korzyść dla wideo HDR, które wymaga wysokiego piku luminancji.

Premiera może uciec z wrześniowego okna. Debiut przewidywany jest na początek 2027

Wbrew tradycji Apple, iPhone 18 ma podobno zadebiutować dopiero na początku 2027 roku. W tym samym czasie może pojawić się bardziej przystępny iPhone 18e, choć szczegóły nie są jeszcze znane.

Na razie nie ma potwierdzonych informacji o terminie wejścia na rynki globalne. To wciąż wczesny etap przecieków, dlatego wiele elementów może ulec zmianie.

Źródło: GSMArena