Analitycy przewidują zmianę lidera sprzedaży smartfonów w 2025 roku. Apple ma minimalnie wyprzedzić Samsunga dzięki serii iPhone 17. To może być początek kilkuletniej dominacji Apple.
Apple ma przejąć prowadzenie w sprzedaży smartfonów pierwszy raz od 2010 roku. Liczby z nowej prognozy robią wrażenie
Według Counterpoint Apple ma dostarczyć 243 mln iPhone’ów w 2025 roku, co da 19,4 procent udziału w rynku. Samsung ma zakończyć rok z wynikiem 235 mln sztuk, czyli około 1 punkt procentowy mniej udziału. Cały rynek smartfonów ma urosnąć o 3,3 procent rok do roku.
Popyt na serię iPhone 17 okazał się wyższy niż oczekiwano. Sprzedaż iPhone’a 17 i modelu Air była o 12 procent wyższa niż czterech modeli iPhone 16 w porównywalnym czasie. Warto dodać, że iPhone Air to lżejszy i tańszy wariant w ofercie Apple, nawet jeśli jego start mógł być słabszy niż zakładano.
Efekt wymiany po pandemii wzmacnia popyt na iPhone’y. To może utrzymać Apple na czele nawet do 2029
Do głosu dochodzi fala wymian telefonów kupionych w czasie pandemii. Counterpoint wskazuje też na 358 mln sprzedanych używanych iPhone’ów między 2023 rokiem a drugim kwartałem 2025, a wielu z tych użytkowników planuje przesiadkę na nowe modele. Dodatkowym wsparciem są niższe od przewidywań cła, co stabilizuje ceny.
Samsung ma rosnąć szczególnie w krajach rozwijających się oraz na rynkach o niższej sile nabywczej. Nie wystarczy to jednak, by odzyskać globalne prowadzenie w 2025 roku według danych z łańcucha dostaw i sprzedaży detalicznej. Różnica ma pozostać minimalna, ale kluczowa dla układu sił.
Horyzont na 2026 rok rysuje dodatkowe zmiany w ofercie Apple. W planach pojawia się iPhone 17e, czyli tańszy wariant, oraz pierwszy składany iPhone, a także możliwy nowy harmonogram premier z debiutem tylko wersji Pro we wrześniu. To może podtrzymać wysokie zainteresowanie marką i wzmocnić udziały.
Źródło: TechRadar