Hisense wprowadza do sprzedaży 136-calowy telewizor micro‑LED, który zadebiutował na CES 2025. Sprzęt kusi ekstremalną jasnością i kinową kolorystyką.
Prawdziwy micro‑LED. To inna liga niż najlepsze Mini LED-y
Micro‑LED to technologia samoemisyjna, tak jak OLED, więc nie potrzebuje osobnego panelu LCD. Każdy subpiksel świeci samodzielnie, a w obrazie 4K daje to około 24,88 mln subpikseli pracujących niezależnie. Telewizor obsługuje 120 Hz i VRR, a także formaty Dolby Vision oraz HDR10+. Na wyposażeniu są trzy HDMI 2.1, Filmmaker Mode i system Vidaa OS.
Hisense deklaruje do 10 000 nitów w szczycie oraz około 95 procent pokrycia przestrzeni barw BT.2020. Producent podaje też natywny kontrast 1 000 000:1, co ma przełożyć się na głęboką czerń i mocne światła.
Cena jednak może odstraszyć
Telewizory micro‑LED pozostają bardzo drogie po latach prac nad obniżeniem kosztów. Model Hisense 136MX kosztuje 100 tys. dolarów i trafia do sprzedaży w USA przez wyspecjalizowanych dealerów.
Na tle rynku to nadal półka marzeń, ale relatywnie korzystna dla tak dużej przekątnej. Dla porównania, Samsung oferował 110 cali za około 155 tys. dolarów i 89 cali za 100 tys., TCL wycenił 163 cale na około 110 tys., a LG żądał za 136 cali około 300 tys. dolarów.
Micro‑LED miał być naturalnym rywalem OLED, ale obietnice sprzed lat wciąż zderzają się z kosztami produkcji. Osiem lat po premierze The Wall od Samsunga branża nadal walczy, by koszty spadły na poziom masowy.
Źródło: flatpanelshd.com