Samsung potwierdził premierę serii Galaxy S26 na 25 lutego oraz uruchomił wstępne rezerwacje z małym bonusem. Oto wszystko, czego możemy się spodziewać po nadchodzącej premierze S26 Ultra.
Premiera 25 lutego i bonus za rezerwację
Samsung zaplanował odsłonę serii Galaxy S26 na 25 lutego, a chętni mogą już zapisać się na powiadomienie o starcie zamówień. W zamian przewidziano drobny rabat około 30 euro lub 30 dolarów na start, co przekłada się mniej więcej na 135 zł.
Harmonogram i ceny dla Polski nie zostały jeszcze podane. Globalna premiera jest pewna, a szczegóły lokalnej dystrybucji zwykle pojawiają się bliżej sprzedaży.
Funkcja Privacy display
Najciekawszą nowością ma być Privacy Display, który punktowo ograniczy widoczność wrażliwych treści na ekranie. W praktyce wyskakujące okienka z kodami czy hasłami będą czytelne z przodu, a niemal niewidoczne z boku.
One UI 8.5 ma sterować tą funkcją kontekstowo, na przykład dezaktywować ją w domu i automatycznie włączać poza nim. Na pokładzie znajdzie się 6,9 cala LTPO 1–120 Hz z rozdzielczością QHD+ i wreszcie panel 10‑bit.
Wyświetlacz chronić ma nowe, wytrzymalsze szkło z warstwą antyrefleksyjną podobną do Gorilla Glass Armor. Według przecieków ta powłoka będzie zarezerwowana dla wersji Ultra.
Qi2 z magnesem, ale nie w telefonie
Seria obsłuży profil Qi2 Magnetic, lecz same telefony nie dostaną wbudowanych magnesów. Aby skorzystać z magnetycznych ładowarek i uchwytów, potrzebne będzie etui z wkomponowanym pierścieniem.
To podejście niewiele zmienia względem starszych S‑ek, ale ładowanie bezprzewodowe samo w sobie zostało ulepszone. W ofercie pojawi się też magnetyczny powerbank Qi2 z podstawką i paskiem diod do podglądu naładowania.
Akcesorium ma kosztować około 60 euro (~270 zł). Charakterystyczne wycięcia u góry pozwolą obrócić baterię nawet o 270 stopni bez zawadzania o wyspę aparatów.
Ładowanie 60 W i 25 W bezprzewodowo
Po latach limitu 45 W Samsung ma podnieść przewodowe ładowanie do 60 W. W przeciekach pojawiła się nowa ładowarka EP‑T6010 z USB‑PD i PPS, której pobór w spoczynku ma wynosić jedynie 5 mW.
Wczesne wyniki nie robią furory, prototyp S26 Ultra miał dojść z 0 do 75 procent w 30 minut. To tylko odrobinę lepiej niż S25 Ultra, który w pół godziny dobijał do 72 procent.
Bezprzewodowo ma być szybciej, bo do 25 W zamiast 15 W, choć przełomu czasowego nikt nie obiecuje. Wspomniany powerbank Qi2 oferuje 15 W wyjścia i do 20 W ładowania wejściowego przez USB‑C.
Ta sama bateria 5000 mAh
Pojemność akumulatora w Ultra ma pozostać na poziomie 5000 mAh. Krążył wątek o 5200 mAh, ale nawet jeśli się spełni, zysk będzie marginalny.
Nie ma sygnałów o wdrożeniu chemii krzemowo‑węglowej, która u konkurencji poprawiła gęstość energii. Przewidywania co do realnej poprawy czasu pracy są więc ostrożne.
Snapdragon 8 Elite Gen 5 w każdym regionie
Topowy model ponownie dostanie układ Snapdragon 8 Elite Gen 5 niezależnie od rynku. Wariant „for Galaxy” pozostaje zagadką i ma zostać wyjaśniony dopiero przy premierze.
Konfiguracje pamięci wyglądają znajomo, domyślnie 12 GB RAM z opcją 16 GB oraz 256, 512 GB lub 1 TB na dane. Tańsze S26 i S26+ mają w części regionów pozostać przy Exynosie.
Aparaty z drobnymi usprawnieniami
Zestaw ma obejmować aparat główny 200 Mpix, ultraszeroki 50 Mpix, tele 5x 50 Mpix oraz tele 3x 10 Mpix. Ten ostatni ma jednak dostać mniejszy sensor, co może ograniczyć jakość w gorszym świetle.
Soczewki mają otrzymać powłoki redukujące flary, co poprawi kontrast kadrów nocnych i pod światło. W tle pojawia się też szersza przysłona f/1.4 dla aparatu głównego, a plotki o przysłonie zmiennej pozostają niepotwierdzone.
S Pen
Rysik S Pen pozostaje wizytówką serii Ultra, bez nowych funkcji i bez cięć. Spekulacje o konflikcie magnesów z technologią rysika nie przekładają się na zmiany w projekcie.
Akcesorium będzie dostępne w pasujących kolorach. To spójna decyzja estetyczna, szczególnie przy odświeżonej palecie wykończeń obudowy.
Terminal Linux
Trwają prace nad pełnym terminalem Linux wbudowanym w system, co ucieszy użytkowników DeX. To wymaga obejścia braków w AVF na Snapdragonach, co Samsung najwyraźniej próbuje rozwiązać.
Bixby ma przejść duży lifting AI z funkcjami agenta, który samodzielnie wykona zadania w aplikacjach. Chodzi o działania w usługach pokroju map, pogodowych i transportowych, uruchamiane prostą komendą.
Obudowa i nowe kolory
Konstrukcja ma być delikatnie cieńsza i lżejsza, 7,9 mm oraz 214 g. Drobny rant wokół obiektywów pełni raczej rolę dekoracyjną niż funkcjonalną.
Paleta barw obejmie czarny, biały, srebrny cień, błękit nieba, kobaltowy fiolet i różowe złoto. Prezentowane materiały promocyjne najczęściej pokazują wariant kobaltowy.
Cena jak w 2025 w wersji 256 GB
Bazowy wariant 12/256 GB ma kosztować około 1470 euro (~6600 zł). Wyższe pojemności mogą dostać niewielkie podwyżki z powodu rosnących cen pamięci.
Na starcie można oczekiwać typowych bonusów przedsprzedażowych, jak darmowy upgrade pamięci i wyższe wyceny odkupów. Działa też bonus za prerezerwację około 30 euro lub 30 dolarów, który nalicza się jako rabat na zamówienie.