Braki pamięci zaczynają realnie odbijać się na rynku kart graficznych. Według branżowych doniesień, Asus wycofał z produkcji GeForce RTX 5070 Ti oraz RTX 5060 Ti w wersji 16 GB. To sygnał, że producenci będą stawiać na tańsze warianty z mniejszą ilością VRAM.
Braki pamięci dają o sobie znać. Asus wstrzymuje dwie karty GeForce
Serwis Hardware Unboxed poinformował, że Asus zakończył produkcję modeli RTX 5070 Ti oraz RTX 5060 Ti 16 GB z powodu ograniczonej dostępności pamięci. Oznacza to sprzedaż tylko pozostałych zapasów.
Australijscy sprzedawcy mieli usłyszeć od dystrybutorów, że nowych dostaw nie będzie co najmniej do końca pierwszego kwartału 2026. Rynek amerykański i europejski może podążyć podobną ścieżką, choć w obiegu może się jeszcze utrzymać pozostały stan magazynowy.
GDDR7 drożeje, więc opłacalność spada. Producenci wracają do 8 i 12 GB
Modele 16 GB wykorzystują drogie układy GDDR7, a rosnące koszty pamięci uderzają w rentowność konstrukcji ze średniej półki. W efekcie producenci mają skupić się na wersjach 8 GB i 12 GB, w tym RTX 5050, RTX 5060, RTX 5060 Ti oraz RTX 5070 12 GB.
Dodatkowo RTX 5070 korzysta z tego samego GPU co RTX 5080, co sprawia, że wyższy model daje większy margines zysku przy tych samych problemach z pamięcią. Nvidia przekazała mediom, że popyt na GeForce jest silny, lecz podaż pamięci jest ograniczona, dlatego firma współpracuje z dostawcami, aby maksymalizować dostępność.
Ograniczenia produkcji w 2026 r. wiszą w powietrzu. Słabsze GPU mogą odczuć to najmocniej
Niezależne raporty wskazują, że w 2026 roku Nvidia może ograniczyć produkcję konsumenckich GPU nawet o 40 procent, stawiając na modele profesjonalne i topowe karty pokroju RTX 5080. Mniej opłacalne układy, takie jak RTX 5060 Ti 16 GB czy RTX 5070 Ti, mają być ograniczane w pierwszej kolejności.
Na rynek pamięci wpływa też zmiana priorytetów u największych producentów DRAM, którzy kierują moce do centrów danych AI. To powoduje wzrost cen, a takie ruchy jak wyjście marki Crucial z rynku DIY mają skupić podaż na dużych partnerach OEM, jak Dell czy Asus, co dodatkowo pokazuje, że priorytetem stały się centra danych AI.