Styczniowe poprawki dla Windows 11 przyniosły falę problemów z uruchamianiem systemu. Microsoft potwierdza, że kłopoty wynikają z nałożenia się styczniowej łatki na nieudany rollback z grudnia.
Styczniowa łatka wywołuje BSOD w Windows 11. Problem zaczął się po grudniowej aktualizacji
Po Patch Tuesday pojawiły się zgłoszenia o błędzie startu systemu, który kończy się ekranem BSOD z komunikatem UNMOUNTABLE_BOOT_VOLUME. Według relacji, częściej cierpią na to komputery w środowiskach biznesowych, choć skala zjawiska nie została podana.
Microsoft wyjaśnia, że część urządzeń nie zainstalowała poprawnie grudniowej łatki, a cofnięcie tej aktualizacji zostawiło system w nieprawidłowym stanie. W takim scenariuszu styczniowa poprawka tylko potęgowała błąd, co prowadziło do braku możliwości uruchomienia systemu przed startem Windows.
Microsoft wdraża tylko częściowe zabezpieczenia. Poprawki w drodze
Firma może zablokować dalsze instalacje aktualizacji na urządzeniach pozostających w nieprawidłowym stanie, aby zapobiec kolejnym awariom. Nie przygotowano jednak rozwiązania, które przywróci działanie maszyn, które już skończyły z BSOD i nie uruchamiają się.
Trwa dochodzenie, dlaczego instalacje z grudnia się nie powiodły i jak dochodzi do pozostawienia urządzeń w wadliwej konfiguracji. Microsoft zapowiada kontynuację prac nad pełną poprawką, ale nie podaje terminu ani szczegółów.
W tle pojawiały się również inne styczniowe usterki, jak odmowa wyłączania komputera w Windows 11. To sygnał, że jakość ostatnich wydań mogła odbiegać od oczekiwań użytkowników i administratorów.
Do czasu publikacji trwałego rozwiązania rozsądnym krokiem dla działów IT jest wstrzymanie wdrożeń styczniowych poprawek na podatnych konfiguracjach oraz weryfikacja statusu grudniowej łatki. W przypadku urządzeń, które już trafiły w pętlę BSOD, konieczne mogą być działania naprawcze poza systemem, choć Microsoft nie wskazał jeszcze oficjalnej ścieżki.