Bethesda potwierdza, że Fallout to dziś najintensywniej rozwijana marka w studiu, nawet jeśli większość zespołu skupia się teraz na The Elder Scrolls 6. W tle trwają prace nad niezapowiedzianymi projektami związanymi z uniwersum, a Fallout 5 ma powstać już po premierze kolejnej odsłony TES, więc nie ma co liczyć na tę dekadę.
Fallout jest dziś priorytetem Bethesdy. Ale to Elder Scrolls 6 dostaje większość zasobów
Szef Bethesda Game Studios podkreślił, że zespół od lat utrzymuje pełną ekipę pracującą przy marce Fallout. Wynika to z ciągłego rozwoju sieciowego Fallout 76, lecz prace nie ograniczają się wyłącznie do tego tytułu.
Studio skupia się teraz głównie na The Elder Scrolls 6, które wreszcie jest w fazie pełnej produkcji. Równolegle trwają działania przy projektach falloutowych, o których jeszcze nie poinformowano publicznie.
Howard sygnalizuje też charakterystyczną dla Bethesdy strategię komunikacji. Zapowiedzi mają padać blisko premiery, tak jak przy Fallout 4 i zupełnie odwrotnie w stosunku do The Elder Scrolls 6.
Trudne lekcje po 76 i Starfieldzie zmieniły ponoć studio
Kierownictwo Bethesdy ocenia, że Fallout 76 nauczył zespół zarówno tworzenia multiplayera, jak i odbudowy zaufania po nieudanym starcie. Studio skupiło się na większym słuchaniu graczy, rozwój po premierze oraz wewnętrzną odporność na kryzysy.
Starfield był z kolei największym i najambitniejszym IP w historii firmy. Zdobyte przy nim nowe kompetencje mają przełożyć się bezpośrednio na Elder Scrolls 6, a później na Fallout 5.
Serial napędza zainteresowanie światem Fallout. Gra ma uwzględnić wydarzenia z ekranu
Współpraca przy telewizyjnym serialu Fallout okazała się strzałem w dziesiątkę. Sezon drugi jest już emitowany, a trzeci sezon został zamówiony, co dodatkowo wzmacnia popularność uniwersum.
Howard sygnalizował, że Fallout 5 zostanie osadzony w chronologii uwzględniającej serial.
Źródło: Eurogamer