Sharp wprowadza do Polski serię AQUOS miniLED JP i uderza w segment, gdzie liczy się cena do możliwości. Zastosowano Mini LED, QLED i Google TV, a do tego dorzucono sensowny dźwięk i elegancką obudowę.

Mini LED i QLED mają dać efekt premium. Obraz ma być jasny i kontrastowy

Nowe modele AQUOS miniLED JP stawiają na podświetlenie Mini LED z lokalnym wygaszaniem, co poprawia kontrast i czerń. W praktyce oznacza to wyraźniejszy obraz w dzień i w nocy, bez podbijania szumów.

Za kolory odpowiada warstwa Quantum Dot, a płynność ruchu wspiera system AQUOS Smooth Motion. Dodano popularne formaty HDR, w tym Dolby Vision i HDR10, więc serwisy streamingowe wykorzystają możliwości panelu.

Wbudowany system audio przygotowano z Harman Kardon, z głośnikami 2×12 W. Obsługa Dolby Atmos zapewnia szerszą scenę przy filmach i grach, choć w tej klasie sprzętu najlepiej zadziała z soundbarem.

Na pokładzie działa Google TV, więc są najpopularniejsze serwisy, wyszukiwanie głosowe i rekomendacje treści. W zestawie znajdują się HDMI i USB, tuner DVB-T2/C/S2, Wi-Fi, Bluetooth oraz port LAN, czyli komplet do domowej rozrywki.

A jak wyglądają ceny?

Seria startuje w czterech rozmiarach: 50, 55, 65 i 75 cali. Ceny w Polsce wynoszą odpowiednio 1899 zł, 2199 zł, 2999 zł i 4299 zł, więc już na start wyglądają atrakcyjnie. Jeśli w praktyce sprawdzą się tak dobrze jak na papierze, to może być nowy hit w segmencie tańszych telewizorów.

Źródło: sharpconsumer.pl