W Mojave stanęła demoniczna statua, którą Geoff Keighley wykorzystał do podkręcenia nastrojój przed The Game Awards. Społeczność szuka tropów, a w dyskusję włączyło się CI Games, sugerując, że najchętniej zobaczyłoby zapowiedź od FromSoftware.

Statua na pustyni rozpala wyobraźnię. Podpowiedzi są dwuznaczne

Wszystko zaczęło się od tajemniczego hasła regal.inspiring.thickness i zdjęć rzeźby z Mojave, której demoniczne detale podbiły media społecznościowe. Najpierw typowano Diablo 4 i God of War, lecz te opcje szybko wykluczono, a na liście pojawiły się Saros od Sony oraz Doom.

Zagadkowy wpis The Game Awards i żarty branży

Oficjalne konto TGA dorzuciło mroczną rymowankę, która niczego nie wyjaśnia, ale dokłada paliwa do spekulacji. Do zabawy dołączyli też inni wydawcy, a cała akcja stała się marketingową zagadką, w której każdy trop prowadzi do kolejnego znaku zapytania.

Wiele osób myśli, myśli, że statua może zapowiadać kontynuację gry Lords of the Fallen z 2023 roku. Szef CI Games, Marek Tymiński, wyjaśnił, że rzeźba nie ma związku z marką Lords of the Fallen, choć zespół sam trzyma kciuki za zapowiedź od FromSoftware. Jednocześnie wspomniał o dużym ogłoszeniu w przyszłości dotyczącym ich gry.

Co może kryć statua? Znane projekty FromSoftware nie pasują do obrazu

Rozsądne tropy prowadzą donikąd, bo dodatek Nightreign już wyszły, a figura nie koresponduje z zapowiedzianymi wydaniami Elden Ring Tarnished Edition (kompletna wersja gry Elden Ring) i The Duskbloods na Switch 2. Chyba że chodzi o jeszcze niezapowiedzianą grę FromSoftware… Wszystkiego dowiemy się już w tym tygodniu, bo gala The Game Awards odbędzie się w nocy z 11 na 12 grudnia.

Źródło: Eurogamer